Krewetki w akwarium — Red Cherry i Amano od zakupu do pierwszego miotu

Krewetka Amano (Caridina multidentata) na korzeniu

Wpis zawiera materiał reklamowy — linki partnerskie (afiliacyjne) do sklepów, oznaczone w tekście. Jeśli kupisz coś przez taki link, otrzymam prowizję, bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.

Pierwsze dziesięć krewetek kupiłam do zbiornika, który miał trzy tygodnie. Po tygodniu została jedna. Nie zabiła ich temperatura ani filtr — zabiło je to, że w tak młodym akwarium nie było jeszcze biofilmu, czyli tego, czym krewetki żyją na co dzień. Krewetki w akwarium wybaczają zaskakująco dużo, ale są dwie rzeczy, na których się nie da oszczędzić: dojrzały zbiornik i stabilna woda.

Poniżej wszystko, co powinno się wiedzieć przed zakupem Red Cherry albo Amano — łącznie z tym, o czym poradniki najczęściej milczą.

Red Cherry i Amano to dwa różne zwierzęta

Neocaridina davidi, sprzedawana jako Red Cherry, dorasta do 2–3 cm i występuje w kilkunastu odmianach barwnych — czerwonej, żółtej, niebieskiej, czarnej. Rozmnaża się w słodkiej wodzie bez żadnych zabiegów i to ona jest gatunkiem na start. W starszych opisach spotkasz nazwę Neocaridina heteropoda — to nieaktualny synonim tego samego gatunku.

Caridina multidentata, czyli krewetka Amano, dorasta do 5 cm i jest zupełnie inną historią. Nie ma efektownego koloru, za to jest najskuteczniejszym zjadaczem nitkowców, jakiego znam. Nie rozmnoży się w domowym zbiorniku: jej larwy potrzebują wody słonawej, więc każda Amano w sklepie pochodzi z hodowli albo z odłowu.

Niebieskie krewetki Neocaridina davidi — krewetki w akwarium roślinnym
Neocaridina występuje w wielu odmianach barwnych — ale nie mieszaj ich w jednym zbiorniku. Fot. TonyZimbinski, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

I rzecz, o której trzeba wiedzieć przed zakupem: różne odmiany kolorystyczne Neocaridiny krzyżują się ze sobą, a potomstwo po kilku pokoleniach wraca do dzikiego, szarobrunatnego ubarwienia. Jeśli chcesz mieć czerwone krewetki za rok, trzymaj w zbiorniku jedną odmianę.

Zbiornik musi być dojrzały

Minimum 20–30 litrów i minimum dwa–trzy miesiące od zalania. To nie jest przesadna ostrożność: krewetki skubią biofilm, glony i rozkładającą się materię, a w młodym zbiorniku po prostu nie ma czego skubać. Do tego świeże akwarium ma niestabilne parametry, a to je zabija szybciej niż cokolwiek innego.

  • Podłoże: dla Neocaridiny zwykły żwir kwarcowy albo piasek. Substratu aktywnego nie — obniża twardość węglanową, a Neocaridina lubi wodę raczej twardszą. Aktywne podłoże jest dla krewetek Caridina typu Crystal Red, nie dla Red Cherry.
  • Rośliny: im więcej, tym lepiej. Mchy są najlepsze — krewetki spędzają w nich większość życia, a narybek ma gdzie się schować.
  • Filtrreklama: gąbkowy albo wewnętrzny z gąbką na wlocie. Bez osłony wciąga młode.
  • Woda: GH 6–12, KH 3–8, pH 6,5–7,5, temperatura 20–24 °C. Ważniejsza od konkretnych wartości jest ich stabilność.

Miedź zabija — i jest w miejscach, o których nie myślisz

To jedyna rzecz z tej listy, która potrafi wybić całą obsadę w jedną dobę. Krewetki są skrajnie wrażliwe na miedź w stężeniach zupełnie nieszkodliwych dla ryb. Sprawdzaj skład wszystkiego, co wlewasz do zbiornika:

  • leki dla ryb — szczególnie preparaty przeciwpasożytnicze i przeciwgrzybicze,
  • nawozy dla roślin z mikroelementami (szukaj wersji „shrimp safe”),
  • preparaty przeciw glonom i ślimakom,
  • wodę stojącą w miedzianych rurach — po dłuższej przerwie odkręć kran na minutę przed podmianą.

Jeśli w zbiorniku z krewetkami trzeba leczyć ryby, przenosi się ryby do osobnego pojemnika, a nie leczy całe akwarium. Rozpisałam to szerzej w poradniku o chorobach ryb akwariowych.

Linienie, czyli moment, w którym najczęściej giną

Krewetka rośnie skokowo, zrzucając cały pancerz. Pusta, przezroczysta wylinka na dnie to widok normalny i nie oznacza śmierci — nie wyjmuj jej, bo krewetki zjadają ją z powrotem, odzyskując wapń.

Wylinka krewetki obok żywego osobnika
Wylinka wygląda jak martwa krewetka, ale jest zupełnie czymś innym. Fot. Jochen Zoth, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Problem zaczyna się, gdy linienie się nie uda. Objaw to biała, wyraźna przerwa w pancerzu za głowotułowiem — w hobby nazywa się to białym pierścieniem śmierci i jest zwykle skutkiem gwałtownego skoku twardości albo zbyt niskiego poziomu minerałów. Stąd zasada: podmieniaj mało i często, po 10–15% raz w tygodniu, zamiast rzadkich dużych podmian. Krewetki znoszą złą wodę lepiej niż nagłą zmianę dobrej.

Karmienie: mniej, niż myślisz

W dojrzałym, obsadzonym roślinami zbiorniku krewetki potrafią wyżywić się same. Ja dokarmiam dwa–trzy razy w tygodniu, tyle, ile zjadają w ciągu dwóch godzin, i raz w tygodniu robię dzień bez karmienia.

  • Specjalistyczne pokarmy dla krewetekreklama z wapniem i minerałami — podstawa.
  • Blanszowana cukinia, marchew albo szpinak — wrzucane na kilka godzin, potem wyjmowane.
  • Suszone liście migdałecznika albo dębu — rozwija się na nich biofilm, czyli naturalny pokarm dostępny non stop.
  • Resztki po rybach — krewetki są świetnymi sprzątaczami i często wystarcza im to, co spadnie na dno.

Rozmnażanie Red Cherry

Nie wymaga niczego poza spokojem. Samice dojrzewają po trzech–czterech miesiącach i noszą jaja pod odwłokiem przez około cztery tygodnie, wachlując je odnóżami. Nie ma stadium larwalnego — z jaj wychodzą miniaturowe krewetki, kopie dorosłych, które od pierwszego dnia radzą sobie same.

Jedyne, co możesz zrobić, to zapewnić im kryjówki. Gęsty mech i kilka kryjówekreklama wystarczą, żeby z każdego miotu coś przeżyło nawet w zbiorniku z rybami. W akwarium tylko dla krewetek populacja potrafi się podwoić w kilka miesięcy.

Ile ich kupić na start

Krewetka Amano (Caridina multidentata) na korzeniu
Krewetka Amano (Caridina multidentata) — najskuteczniejszy zjadacz nitkowców, jakiego znam. Fot. Stefanie Leuker, CC0, Wikimedia Commons

Dziesięć sztuk Neocaridiny to rozsądne minimum na zbiornik 30–50 litrów. Mniejsza grupa też przeżyje, ale krewetki są wtedy płochliwe i spędzają większość czasu w kryjówkach, więc po prostu ich nie widać. Przy dziesięciu sztukach zaczynają chodzić po zbiorniku w biały dzień.

Amano liczę inaczej, bo to pracownik, a nie ozdoba: mniej więcej jedna sztuka na 4–5 litrów, jeśli mam realny problem z nitkowcami. W zbiorniku bez glonów tyle Amano zacznie się nudzić i wtedy potrafi podbierać rybom pokarm — wystarczy wówczas kilka sztuk.

Czego nie robić

  • Nie wpuszczaj krewetek do zbiornika młodszego niż dwa miesiące.
  • Nie trzymaj ich z rybami, które je zjedzą — skalary, większe pielęgnice, bojowniki.
  • Nie mieszaj odmian barwnych Neocaridiny, jeśli zależy ci na kolorze.
  • Nie rób dużych podmian „dla higieny” — skok twardości jest groźniejszy niż azotany.
  • Nie wyrzucaj wylinek.
  • Nie aklimatyzuj ich na szybko — o metodzie kroplowej pisałam w tekście o transporcie ryb i krewetek.

Co z tego wynika

Krewetki w akwarium są łatwiejsze, niż się wydaje, pod trzema warunkami: zbiornik ma co najmniej dwa miesiące, woda jest stabilna, a wszystko, co do niej trafia, jest wolne od miedzi. Reszta — mech, liście, garść pokarmu dwa razy w tygodniu — to już tylko przyjemność.

Na start bierz Neocaridinę w jednej odmianie barwnej. Amano dokup później, jeśli będziesz mieć problem z nitkowcami — na to nie ma lepszego zwierzęcia, co opisałam w poradniku o glonach w akwarium.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *